fbpx

Kiedy myślimy: „niedźwiedź”, w pierwszej kolejności pojawia nam się w głowie wizerunek niedźwiedzia brunatnego, bo najbardziej go znamy. Żyje obok nas – w polskich Bieszczadach i w Tatrach. Najczęściej pojawia się filmach, piosenkach, teledyskach, kreskówkach i literaturze. A do tego jego populacja jest bardzo liczna i niezagrożona wyginięciem. Co warto wiedzieć o tym misiu? Dowiecie się z ebooka Kamili Kielar. Przeczytajcie fragment na zachętę.

Ale mimo tego, że jest dość powszechny, często sprawia kłopoty klasyfikacyjne, ponieważ istnieje mnóstwo jego podgatunków, a także panuje bałagan w nazwach i tłumaczeniach, zwłaszcza z angielskiego. Dlatego posłużę się klasyfikacją łacińską. Kłopotów dokłada jeszcze niedźwiedź grizzly, który często jest (mylnie) wspominany jako osobny gatunek o innym, szarym kolorze. A przecież grizzly to tylko jeden z podgatunków niedźwiedzia brunatnego (nie dajcie się zwieść niedokładnościom anglojęzycznych opracowań popularnonaukowych, panuje tam straszny chaos). Niektórzy wyróżniają 86 podgatunków niedźwiedzia brunatnego w samych Stanach Zjednoczonych, inni uważają, że żyją tam tylko dwa podgatunki. Większość specjalistów mówi jednak o 16 podgatunkach niedźwiedzia brunatnego, żyjących na całym świecie. W tym siedmiu w USA.

Niedźwiedzie brunatne zbiorczo po łacinie określa się jako Ursus arctos i spotkacie je w dwudziestu dwóch europejskich krajach. Największe szanse na spotkanie są w Karpatach, Ameryce Północnej oraz praktycznie całej Rosji i Azji – wliczając w to Chiny, Azję Centralną oraz Kaukaz. Prawdopodobnie w Górach Atlas w północnej Afryce i Japonii wciąż żyją niewielkie populacje tego gatunku.

W samej Europie Zachodniej niedźwiedzi jest niewiele, bo zaledwie 17 tysięcy, z czego aż osiem tysięcy żyje w Rumunii. W pozostałej części kontynentu zostały prawie całkowicie wytrzebione.

Niedźwiedzie brunatne zwykle żyją samotnie (z wyjątkiem młodych, które zostają z matką do 2-3 roku życia), choć są miejsca na świecie, w których gromadzą się w większych ilościach, zwłaszcza jeśli te miejsca obfitują w ryby.

Wbrew groźnemu wizerunkowi niedźwiedzi, w ich diecie mięso jest w zdecydowanej mniejszości. Niedźwiedzie najchętniej zjadają borówki, trawę, korzonki, larwy, dżdżownice, grzyby, owady i potrafią pochłonąć tego wszystkiego nawet 40 kilogramów dziennie. To, co jedzą, ma bezpośredni wpływ na odcień ich futra. Jesienią niektóre z nich wędrują setki kilometrów tylko po to, żeby znaleźć swoje ulubione jedzenie, niezbędne do przeżycia zimy, czyli do miejsc, w których migrują łososie lub na wielkie połacie borówek.

Niedźwiedź brunatny jest ogromny, ciężki i gdy chodzi, kołysząc głową na boki, wydaje się trochę niezdarny, ale to tylko pozory i nie dajcie się zwieść, bo kiedy tylko chce, może biec tak szybko jak koń, nawet do 55km/h. Gdy szuka jedzenia, łatwo usłyszeć go z daleka, bo w charakterystyczny sposób pomrukuje, jęczy i chrząka. Ale gdy my słyszymy niedźwiedzia, on również może usłyszeć nas, bo jego słuch jest porównywalny do ludzkiego.

Więcej niedźwiedzich historii znajdziecie w ebooku Kamili Kielar „Z pazurem. Opowieści o niedźwiedziach” dostępnym wyłącznie na platformie How2. 

How2 Team

#zostańwdobrejsieci

#tusięczyta

Koszyk

Do góry